Beton komórkowy

Witam.
Proponuję klasę gęstości 400 stosować na ściany jednowarstwowe o grubości 42cm lub 36cm. Przy niższej wytrzymałości na ściskanie mamy wciąż duży przekrój poprzeczny ściany, co jest rozwiązaniem korzystnym konstrukcyjnie.

Jeśli ma to być ściana z ociepleniem, czyli np. o grubości 24cm, to proponuję zastosować klasę gęstości 500 lub 600. Mamy wtedy mniejszy przekrój ściany ale za to większą wytrzymałość na ściskanie.

Takie jest uzasadnienie powyższych wyborów.

Pozdrawiam
Tomasz Rybarczyk

Witam.

Zasłyszane opinie są nieprawdziwe.

W trakcie użytkowania budynku, w ciągu około 3 lat budynek wysycha i jego wilgotność się stabilizuje. Dzięki temu de facto parametry cieplne w efekcie są lepsze niż zaraz po wymurowaniu budynku.
Również dotyczy to ścian, które nie tracą właściwości cieplnych lecz zyskują w ciągu pierwszych lata a następnie się to stabilizuje.

Gdyby zaistniała awaria i następowałoby zawilgocenie budynku, to działa to oczywiście na niekorzyść.

Pozdrawiam
Tomasz Rybarczyk

Witam.

Odpowiedzią na zadane pytania są zamieszczone poniżej wykresy.
Widać, że różnica pomiędzy klasą gęstości 500 i 600 jest niewielka.
Ze względu na większą wytrzymałość na ściskanie sugeruję zastosować bloczki klasy gęstości 600.

Do obliczeń przyjąłem styropian o obliczeniowym współczynniku lambda 0,04W/mK.
Oferta styropianów jest bardzo bogata, więc jest w czym wybierać.

Wiele zależy od zasobności portfela inwestora, który sam wie, jaką kwotę może przeznaczyć na poszczególne prace (1w tym ocieplenie).

Pozdrawiam
Tomasz Rybarczyk

Witam.
Zamarzająca w bloczku o dużej porowatości woda ma miejsce na zwiększenie swojej objętości na wskutek zamarznięcia. Jednak takie możliwości są ograniczone liczbą cykli zamrażania i rozmrażania oraz stopniem zawilgocenia ścian.

Tymczasem proszę obserwować strukturę materiału i w miarę możliwości unikać przyczyn permanentnego zawilgocenia bloczków.

Pozdrawiam
Tomasz Rybarczyk

Witam.
Przypuszczam, że zastosowano bloczki o klasie gęstości 600kg/m3. Trzeb by było przyjąć współczynnik lambda na poziomie 0,25 W/mK.

Gdyby ocieplono tę konstrukcję styropianem o grubości 10cm, to uzyska Pan współczynnik U=0,22W/m2K.

W zasadzie w tej chwili to jest jedyna możliwość wykonania termoizolacji. Można by było wypełnić pustkę powietrzną ale jest to niewielka grubość, więc sugeruję wykonanie termoizolacji na zewnątrz.

Pozdrawiam
Tomasz Rybarczyk

Witam
Porowata struktura materiału powoduje to, że materiał szybko wyschnie. Na zimę można zostawić budynek nieotynkowany i najlepiej zadaszony z odprowadzeniem wody z dachu.

W ten sposób można pozostawić budynek na zimę. Nic się nie stanie, ściany wyschną a zacinający deszcz nie spowoduje szkód.

Pozdrawiam
Tomasz Rybarczyk

Witam.
Nic nie stoi na przeszkodzie, by, jak delikatnie siąpi murować. Natomiast jeśli mocno leje, to po pierwsze szlifowanie kolejnych warstw staje się kłopotliwe, po drugie padający deszcz wymywa zaprawę a po trzecie to murowanie jest nieprzyjemne. W zasadzie, jak mocno pada, to murowanie w jakiejkolwiek innej technologii i z innych elementów (1ceramicznych, silikatowych) też z tego względu nie wchodzi z punktu praktycznego w rachubę.

Jeśli to możliwe można użyć tymczasowych plandek na stelażu, by przynajmniej podczas murowania nie padało mocno na murowany fragment ściany.

Pozdrawiam
Tomasz Rybarczyk

Witam.
WSZYSTKIE elementy murowe drobnowymiarowe z każdego zakładu SOLBET mają tolerancję wymiarową klasyfikującą bloczki do kategorii TLMB, czyli najwyższa klasa dokładności. Oznacza to następujące tolerancje: na wysokości +- 1mm, na długości i szerokości +-1,5mm.
Nie powinno być tak czarnych scenariuszy, ponieważ obowiązuje nas norma i deklaracja zgodności z tą normą, klasyfikująca elementy murowe do określonej kategorii.
Jeśli wynikają jakieś kwestie, to w pierwszej kolejności należy rozmawiać z dostawcą materiałów, czyli z firmą handlową, która dostarczyła materiały.

W przypadku oparcia nadproży nie ma potrzeby wzmacniania ścian w miejscu podparcia. Należy jednak zadbać o właściwą długość podparcia.

Pozdrawiam
Tomasz Rybarczyk

Witam.
Do faktury otrzymać powinien Pan deklarację zgodności.
Oprócz tego pod folią, w którą opakowane są bloczki znajdują się kartki z opisem wyrobów.

Pozdrawiam
Tomasz Rybarczyk

Witam.
Jeśli ściany są z ociepleniem a ściana jest wystarczająca pod względem konstrukcyjnym, to nie ma sensu stosowania ściany grubszej niż 24cm. By uzyskać współczynnik U=0,18 należy ocieplić ścianę (1z bloczków Optimal 24cm o klasie gęstości 600) 18cm warstwą styropianu. Dla porównania dodam, że np. ścianę 36 cm z bloczków Ideal (1klasy gęstości 400) należałoby ocieplić 9cm styropianu.

Co do zastosowania ocieplenia styropian kontra wełna, to jest wiele argumentów. Jak życie pokazuje największym argumentem jest cena, ponieważ znaczna większość ociepleń stanowi u nas styropian.

Co do konstrukcji dachu i podłoża, to zależy to od rozwiązań projektowych. Trudno mi cokolwiek proponować nie znając szczegółów. Podłoże z reguły ociepla się styropianem z płyt do zastosowania w posadzce, natomiast dach ociepla się zazwyczaj wełną mineralną. Ocieplenie to powinno spełniać wymogi Rozporządzenia Warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Uważam, że to wszystko powinno być zawarte w projekcie. By ew. poprawić charakterystykę energetyczną budynku należałoby się skonsultować z kimś, kto by z Panem usiadł i wskazał miejsca, które można by było poprawić i jak to zrobić. Nie proponuję samodzielnego podejmowania decyzji o zmianach.

Pozdrawiam
Tomasz Rybarczyk

Witam.
To by trzeba było sprawdzić. Najlepiej uzgodnić to z projektantem, który najlepiej zna projekt i wie, jakie elementy muru są najbardziej wytężone.

Z reguły zamiana z klasy gęstości 600 lub 500 na klasę gęstości 400 następuje przy zmianie ściany z ociepleniem na ścianę jednowarstwową. Oznacza to, że przekrój ściany się zmienia na większy, co powoduje, że taka zamiana jest technicznie możliwa.

Nie wiem jakiego rodzaju przypadek jest u Pana. Niemniej jednak najlepiej skonsultować się autorem projektu lub porozmawiać z kierownikiem budowy, by omówić dany przypadek i ocenić możliwości.

Pozdrawiam
Tomasz Rybarczyk

Witam.
Przystępując do budowy najlepiej zaplanować ją w taki sposób, by było to wpisane w sezonowość, jakim podlega proces budowy. Nie zawsze jednak się uda to zrealizować zgodnie z powyższą zasadą. Co w takim razie należy robić, gdy przytrafi się sytuacja, jaką ma Pan ma u siebie?

Nie ma sposobu skutecznego zabezpieczenia budynku pozostawionego w stanie otwartym na zimę. Niemniej jednak nie wyklucza to faktu, że to, co pozostało na zimę będzie technicznie dobrym rozwiązaniem.

W Pana przypadku mamy sytuację, że budynek nie został zadaszony. Woda opadowa (deszcz, śnieg) spowodował zawilgocenie wcześniej wybudowanych elementów budynku (stropów, ścian, płyty posadzkowej).
Jeśli elementy budynku są mocno zawilgocone, to pod wpływem mrozu może nastąpić rozsadzenie struktury materiałów. Pytanie jest tylko, czy stopień zawilgocenia jest na tyle duży i czy struktura materiału pozwoli na to, by zamarzająca woda mogła spowodować zniszczenie danego materiału budowlanego. Dla materiałów budowlanych istotna jest liczba cykli zamrażania i rozmrażania. W ciągu jednej zimy może być ich teoretycznie kilkadziesiąt a w praktyce jest ich kilkanaście. Tych kilkanaście cykli nie powoduje zniszczenia materiału.

Beton komórkowy jest materiałem porowatym dzięki czemu szybko wysycha, jeśli warunki są dla tego procesu korzystne.

Samodzielnie testuję materiały i sprawdzam jak zachowują się w różnych warunkach. Zauważyłem, że bloczki z betonu komórkowego, które pozostawiłem na powietrzu i są one narażone na warunki atmosferyczne pozostają bez zmian. Zachowują swoje parametry techniczne.

Proponuję po zimie samodzielnie sprawdzić, co się dzieje u Pana z tą pierwszą warstwą bloczków. Zobaczyć, w jaki są stanie powierzchnie zewnętrzne. Jeśli będzie miał Pan wątpliwości, to proponuję nawiercić otwornicą i zobaczyć jak wygląda ich rdzeń. Myślę, jednak, że zachowają one swoje parametry techniczne i trwałość.

Pozdrawiam
Tomasz Rybarczyk

Mapa punktów handlowych

Znajdź punkt handlowy